Wilki - Przez dziewczyny lyrics

Published

0 248 0

Wilki - Przez dziewczyny lyrics

W mieście seksem powietrze drży W klubie jazz, w oparach flirt Świat wiruje, a ja z nim Instynkt łowcy mam we krwi Wstaję w dzień i kaca mam Laski w łóżku - zwykły stan Znów do pracy spóźnię się Bo i tak wyleją mnie Przez dziewczyny nie radzę sobie, nie radzę Przez dziewczyny nie radzę sobie, nie radzę Parę lat ten stan już trwa Nocne życie, kobiety i ja Wyłączony mam chyba mózg Gdzie moje marzenia? Gdzie miłość po grób? Znowu w dzień światłowstręt mam Melanż w domu toczy się sam Nie rozpieszcza życie mnie Lecz nie umiem zmienić się Przez dziewczyny nie radzę sobie, nie radzę Przez dziewczyny nie radzę sobie, nie radzę

You need to sign in for commenting.
No comments yet.