Diox - Hazard lyrics

Published

0 167 0

Diox - Hazard lyrics

KLEMENS: To uzależnia jak narkotyk i dotyk kobiety Wpadł w hazard, żądze floty, żądze jak fetysz Na okazje się łasił i chuj że tracił I to przypadek wsumie, że zaczoł od maszyn Dobrze zarabiał, chuj jak obstawiał Czuł emocje wkońcu jak grał Va Bank, na zakładach I jak upadał, zawsze dopadał go fart I chodź wciąż na kredytach, to nadal w to grał Lubił krechy na stole, interesy pod stołem Nawet na sam koniec, czuł że czuje kontrole (co jest?) Też tak czuje kiedy odpływam w oparach I też to czujesz, jesteś na maksa wjebana Na faktach dramat, za kurtyną ciała się toczy I uciekasz gdzieś, zamykasz oczy A bliscy Cię budzą, ty sie nie budzisz Dragi się nie nudza, hazard się nie nudzi, (nie) REF: Hazard, hajs jak czas zmienia Ja Ciebie nie oceniam ale znasz to po sobie Każdy się zmienia jak swiat teraz Ty sie nie zmieniaj bo mi zależy na tobie DIOX: Lecisz po bandzie jak kubica w monte carlo Tu gdzie sumienia milkną, światła raczej nie gasna Możemy wszystko – tak chyba nie bardzo Jak rzeczywistość mówi że prawda straciła ważność Czuje nieważkość i mam to za czym tęskniesz Niewiem kto będzie gwiazdą wiem kto oświetla księżyc W jego bysku tańcza, ktoś wiąże supeł pętli żołnierzu stań na bacznośc – salutuj dla osiedi Wielu po uszy jest wjebanych tu w to bagno Dzieciaki podśpiewują sobie refren – lubie hardcore Nie zdają sobie sprawy że fajnie nie znaczy łatwo I żaden z nich nie stanie się bogaty jak ukradną Wszystko uzależnia śpiewała o tym maryla Szybki seks – łatwa kasa niewspomne o narkotykach Boże chroń bliskich niech to ich nie dotyka Zdrada, uzależnienia, życie to chwila REF: Hazard, hajs jak czas zmienia Ja Ciebie nie oceniam ale znasz to po sobie Każdy się zmienia jak swiat teraz Ty sie nie zmieniaj bo mi zależy na tobie

You need to sign in for commenting.
No comments yet.